Goście

Szukaj na tym blogu

2013-09-05

Panika na GPW

   Wystarczy zerknąć na wykres godzinowy i odliczyć ostatnie 8 świeczek aby uświadomić sobie z czym mieliśmy dziś do czynienia. Zamknięcie na poziomie - 4,63% i tak nie jest dnem chwilami indeks tracił ponad 6%. Oczywistą sprawą jest, ze po czymś takim jutro zdecydowana większość naszych funduszy wygeneruje sygnał sprzedaży. A kto wie czy nie pojawią się również pierwsze sygnały kupna. Na szczęście dziś nie muszę podejmować żadnych decyzji. Rynek jest ekstremalnie wyprzedany i jakiś krótki oddech zapewne mu się należy. Sugeruje to choćby gwiazda poranna wymalowania pod koniec sesji na wykresie godzinowym. Szczególnie kiedy uzmysłowimy okazję jaka dla będących po za rynkiem powstała. Ciekawe jest też miejsce w którym doszło do zatrzymania, a wręcz można powiedzieć o niewielkim zwrocie. Poniższy wykres pokazuje to dobitnie.
W pewnym przybliżeniu widać to nieco lepiej
A już tak całkiem dokładnie wygląda to tak 
 I jeszcze raz to samo na wykresie liniowym
Oczywiście o niczym to nie przesądza, tak rozpalonego rynku nie mieliśmy od sierpnia roku 2011, ale może nie do końca przypadkiem ruch zawrócił i zatrzymał się właśnie na tej linii. Póki co wypada tylko przyjąć stratę jutrzejszą ze spokojem i oczekiwać na wskazania suflera, oraz dalszy rozwój wypadków.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga