Z ogólnej liczby 145 inwestycji (cz.1) wyodrębniłem kilka kategorii jakości. Podział wyszedł mi w następujący sposób. Najgorsze inwestycje to takie dla których sygnał kupna pojawił się w okolicach lokalnego szczytu, a skończyły się poniżej ustawionego stopu. Nazwałem je "Wejścia na minę". Druga kategoria to inwestycje przynoszące stratę ale mniejszą niż zakładany stop. Mogło zdarzyć się tak przy fałszywych wybiciach, zaskakujących zwrotach pod wpływem danych itp. Te nazwałem "Pomyłki". Trzecia grupa to takie inwestycje których wynik jest w okolicach zera. To oznacza wejście rynku w trend boczny z tendencją do osuwanie lub dużej zmienności. To inwestycje "Neutralne". Kolejne to takie, które przyniosły zysk, tu oczywiście nie mogło być inaczej to kategoria "sukces". Pojawiły się też inwestycje, gdzie sygnały pokazywały się blisko, a wręcz trafiały w dołek. Inwestycje te doczekały się sygnału CUT, oznaczającego zacieśnienie stopu. W najbliższym czasie przedstawię kolejne kategorie, uwzględniając liczebność, stopę zwrotu, maksymalne odchylenia itp.
Tymczasem emocjonuję się imprezą Euro2012, leczę chorą rękę (duża poprawa) i porządkuję dane do kolejnych podsumowań. O reszcie nie wspominam, każdy ma swoje codzienne życie rodzinne i zawodowe pochłaniające większość czasu. Wszystkim też przy okazji życzę samych sukcesów.
PS. ciągle też czekam na aktualizację notowań w Skandii, z braku przesłanek do sygnałów nie ma pośpiechu.
Tymczasem emocjonuję się imprezą Euro2012, leczę chorą rękę (duża poprawa) i porządkuję dane do kolejnych podsumowań. O reszcie nie wspominam, każdy ma swoje codzienne życie rodzinne i zawodowe pochłaniające większość czasu. Wszystkim też przy okazji życzę samych sukcesów.
PS. ciągle też czekam na aktualizację notowań w Skandii, z braku przesłanek do sygnałów nie ma pośpiechu.
