Jak korekta to korekta, niby jakieś próby są czynione, ale po zaliczeniu dziś intra 50% zniesienia fibo (strzałka na wykresie) indeks ładnie zwrócił. To jeszcze nic pewnego, ale sądząc po dzisiejszych notowaniach w USA jutro bardziej prawdopodobny dalszy ciąg korekty (chyba, ze niedźwiedzie pójdą spać po dzisiejszym ataku zimy).
Były założenia, że środa punktem zwrotnym, były też zapowiedzi dużej nerwowości. Dywergencje, niższe szczyty, a wreszcie niespodziewane wydarzenia (pogłoski o wstrzymaniu pomocy dla Grecji). Łatwo nie jest bo chciałoby się uchronić przed stratami. Wszystko jak na razie idzie zgodnie ze scenariuszem poziomy 2290 - 2260 są dość blisko.
Nadal uważam, że to tylko korekta zdanie zmienię po trwałym pokonaniu 50% fibo, wtedy trzeba będzie przyjąć wariant alternatywny (zejście do dolnej bandy boczniaka - 2100) i wtedy też nie wykluczone wybicie dołem. Ale tym będziemy się martwić jak przyjdzie na to właściwy czas.

