Dość pilnie obserwuję obecnie Sytuację na WIG20, może powinienem kontrakt, ale on i tak pójdzie za kasowym. Cały czas obowiązują 3 warianty opisane kilka dni temu. I w żaden sposób dziś nie można wskazać faworyta. Niezależnie od tego co zrobią inwestorzy za oceanem, dopóki nie dojdziemy w rejony górnego ograniczenia potencjalnych formacji lub nie dokona się istotny zwrot nie ma możliwości dalszego prognozowania. Choć przyznam, że do wariantu 3 czasu ubywa szybciej, niż w pozostałych dwóch. Tu nie powinno być przystanków, nawrotów itp. właściwie jutro najdalej pojutrze powinno dojść do testu i ewentualnego potwierdzenia formacji. Dwa pozostałe mają czasu nieco więcej.
Ale czy istnieją przesłanki do wariantu 3, a jeśli tak to jakie? Pierwszą jest zamknięcie rynków w USA, jeśli byki skutecznie zakończą atak podjęty ok. 21 powinno być dobrze. Pozostałe pokażę na wykresie WIG20.
Zacznę od linii, obie to trendy krótkie, spadkowy został wyłamany, a od dwóch dni trwa test (skuteczny). Rosnący (kreślony wg wskazań liniowych dlatego zdawać się może nieco błędny) z kolei dzielnie się trzyma. Na dodatek jeden z szybszych oscylatorów STS dał sygnał, potwierdzony przez RSI. MACD prawdopodobnie da taki jutro, a to domniemanie opieram na fakcie, że na 6-godzinnym już się pojawił (wykres poniżej).
Tu ku przestrodze przypominam też o cały czas aktualnej formacji flagi (trójkąta), a więc dalej o intensywnym ryzyku. Oscylatory pokazują gotowość, a miejsca na wzrost jest dużo. Żeby tylko inwestorzy wrócili z wakacji i zechcieli w to uwierzyć.

