W Skandii mamy możliwość konwersji funduszy, mamy też możliwość dokonywania transferu. Podstawowa różnica jest tak, że w przypadku konwersji zmieniamy cały skład portfela wskazując z menu nową strukturę. W takiej sytuacji oczywistym jest, że blokujemy cały portfel na czas wykonania konwersji, czyli w praktyce na cały tydzień. Później jakoś tak się dziwnie składa, że mamy żal o tak długi czas realizacji.
Wybierając transfer i sprzedając tylko jeden fundusz, pozostałą część portfela mamy cały czas w naszej dyspozycji, możemy więc następnego dnia sprzedać drugi fundusz, a i wpłata składki nic w takiej sytuacji nie blokuje. System wykonuje dyspozycje w kolejności składania. Jeśli więc składka wpłacona jest w określonym dniu a dzień później zechcemy sprzedać ten fundusz na który wpływa składka, to najpierw dokonana będzie wpłata, a następnego dnia sprzedany będzie fundusz. Właściwie od początku posiadania produktu posługuję się transferami, a z konwersji niemal nie korzystam.
Dzięki temu jeśli dokonuje sprzedaży mam zablokowaną tylko część która jest transferowana, a i to nie zawsze. Już niemal na początku prowadzenia bloga opisałem sztuczkę jak nie blokować transferowanych środków i wykonywać coś co nazwaliśmy wspólnie z kolegami "odkrywcami" transferami powrotnymi. O "śladach" możecie przeczytać w poście pt. Tajniki Skandii. Znajdziecie go przez wyszukiwarkę. Mając Suflera zaprzestałem korzystania z techniki śladów stała się po prostu zbędna.
